O rodzinnych sekretach bez sekretów

Długo się zastanawiałam czy napisać tę recenzję. Mam zasadę, dzięki której czasem łatwiej jest mi zamilknąć niż skrytykować. Krytyk musi bowiem mieć na uwadze twórcę – jego emocjonalność, indywidualną wrażliwość, czas w którym tworzył i całą rzeszę związanych z osobą twórcy pierwiastków. I wtedy ocenia – czy jego zdanie wyrządzi więcej krzywdy, czy też służyć będzie naprawie niedoskonałości. Jest to zadanie niezwykle trudne – tym bardziej jeżeli dotyczy bliskiej sercu osoby i jej życia pozascenicznego.

Continue Reading

Muzyka jak Religia

Przez ostatnie tygodnie znacznie ograniczam swoja aktywność w wirtualnym świecie – tak w social mediach (może nawet i przede wszystkim), jak i w ogóle w przestrzeni online. Wystarcza mi, że mam z nią do czynienia w pracy 🙂 Są jednak momenty, które zmuszają do powrotu – wszystko po to, by pozostawić ślad. Takim też okazał się poniedziałkowy koncert…

Continue Reading

Muzyka jak lustro… czyli o koncercie Varius Manx & Kasi Stankiewicz

Jeżeli miałabym jednym słowem określić muzykę Varius Manx, to bez wątpienia byłoby to… lustro. Bo trzeba mieć w sobie wiele odwagi, aby w pełni przejrzeć się w utworach, które z taka autentycznością wykonuje Kasia Stankiewicz. Szczególnie dzisiaj – kiedy po latach w tekstach i kompozycjach Roberta Jansona możemy widzieć siebie sprzed lat. Nie jest to obraz idealny, ale mimo wszystko – jest w nim coś, co przyciąga.

Continue Reading

“Anima Live” – recenzja albumu koncertowego

Potrafi zachwycić zmysłowością – zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Z dystansu wydaje się nazbyt poważna, niemal posągowa i zdystansowana w swojej elegancji. Jednak ci, którzy zdecydowali się zaryzykować i zbliżyć, mieli okazję przekonać się, że w bliskim kontakcie jest jak aksamit – delikatna, subtelna, przyjemna w obcowaniu na co dzień… Bo taka naprawdę jest… Anima LiveJustyny Steczkowskiej.

Continue Reading

BEATA! Nie daruję Ci tej nocy!

Oj, mówiło się w światku i półświatku o Beacie, gdy tylko  na muzycznym rynku pojawił się jej ostatni album – “B3”. I w zasadzie więcej się mówiło o niej, niż o samej płycie. W tak zwanym międzyczasie przyszedł też czas przeprowadzki Kozidrak do Warszawy, a wraz z nim – nowe tematy do dyskusji. Bo jedna z największych ikon polskiej sceny muzycznej sama robi zakupy. I nikt jej wózka sklepowego nie pcha, nikt toreb z zakupami nie chowa do bagażnika, nikt jej nie zawozi do domu… I gdzieś pomiędzy beztrosko toczącymi się po bagażniku wokalistki pyrami, a upchniętą zgrzewką wody mineralnej zabrakło miejsca na… dyskusję o muzyce. A szkoda, bo nie listy zakupów Beaty Kozidrak, ale jej głosu i obecności na scenie potrzebujemy najbardziej.

Continue Reading

Muzyczne podsumowanie 2016 roku!

Oficjalnie – mamy już 2017 rok. Można więc pokusić się o małe podsumowanie. Na wielu portalach muzycznych można już takowe znaleźć. Ja jednak mam ochotę na bardzo subiektywny rekonesans minionych wydarzeń. Rok 2016 bez wątpienia był rokiem NAJ…

Continue Reading

Suplement Rosyjski – co z tą serią…? [recenzja]

Ciężko mi “rozgryźć” serię albumów, które ukazują się w ramach cyklu “Dobre Piosenki“. Z jednej strony jest to fantastyczna i chyba niespotykana na polskim rynku muzycznym okazja do poznania naprawdę niezwykłych utworów. To skrawek kultury podany w bardzo przystępnej, ujętej tematycznie formule. Z drugiej – wydania, które trafiają w moje ręce rozczarowują niedociągnięciami. I to poważnymi. Dzisiaj, jako konsument, czuję się zawiedziona i odrobinę oszukana. Dlaczego?

Continue Reading

Izabela Trojanowska wraca do lat 80.

My, pokolenie lat 80. oraz urodzeni w latach 90., nie za bardzo rozumiemy mocną, wyrazistą rytmikę utworów, które powstały jeszcze zanim my usłyszeliśmy pierwsze dźwięki. Dzisiaj wydaje się ona zbyt banalna, zbyt przewidywalna i nudna. Od muzyki oczekujemy różnorodności, awangardyzmu osadzonego w spójnej koncepcji. Powtarzalnością jesteśmy w stanie się bawić, ale szybko szukamy czegoś nowego. Jesteśmy muzycznymi narkomanami – ciągle nam mało a nowe projekty starczają nam na coraz krócej. Stale więc szukamy świeżych muzycznych doznań, które dadzą przysłowiowego kopa. Jak więc w takiej rzeczywistości może odnaleźć się płyta, która staje się wehikułem czasu i prowadzi w sam środek lat 80.? A taką właśnie propozycją jest najnowszy album Izabeli Trojanowskiej – “Na skos“. 

Continue Reading

Kolędy polskich artystów

Dzisiaj dość przyjemny, krótki i tematyczny wpis. Z racji nadchodzących Świąt życzę Wam wszystkim dużo inspiracji, otwartości na NOWE, cierpliwości w oczekiwaniu na albumy ulubionych artystów… I przysłowiowej Gwiazdki z nieba 🙂 Zasiadając przy wigilijnym stole cieszcie się bliskością rodziny i przyjaciół, a tych, których nie możecie spotkać przy wspólnym posiłku – miejcie ich w sercach 🙂 Nie zapomnijcie też o kolędowaniu! 🙂 Warto, w ten wyjątkowy czas, dać się ponieść świątecznej atmosferze.

Continue Reading