Justyna Steczkowska – koncert światłem malowany

O koncertach pisze się przeważnie z perspektywy muzycznej. Nic dziwnego – służą przecież jako narzędzie intensywnego, żywego odbioru dźwięków. Jednak nie we wszystkich jest to przysłowiowe COŚ, dla czego chce się powracać. To COŚ, co rozbudza apetyt.  COŚ, przez co widz staje się coraz bardziej wymagający. Skoro tak się dzieje, to jakim sposobem Justyna Steczkowska jest w stanie nieustannie zaskakiwać?

Continue Reading

Jakub Rene Kosik – Wireframed

Szanujący się odbiorca nie lubi, gdy kwintesencja dzieła zostaje mu podana na tacy już w pierwszych minutach, taktach czy serii obrazów rzuconych zaraz na wstępie. Gdy się tak dzieje – odczuwa znudzenie i rozczarowanie, u którego źródeł leży przewidywalność. A przewidywalność jest przekleństwem sztuki – jej długą i bolesną agonią. Bo sztuka żyje w wolności, w ciągłych zmianach, w dynamice i… nieprzewidywalności właśnie…

Continue Reading

Maria Magdalena – koncert (10.03.2016 r./ Wrocław)

Rzadko można dzisiaj wsłuchać się w muzykę filozoficzną, pełną kontrastów a jednocześnie opartą na bliżej nieokreślonym, znanym jedynie twórcom porządku wewnętrznym. Tak paradoksalne połączenia sprawiają, że muzyka staje się hipnotyzująca. Jednym z takich dzieł jest projekt artystyczny „Maria Magdalena – All Is One”, który Justyna Steczkowska[1] urzeczywistniła przy współpracy z Jakubem Rene Kosikiem[2].

Continue Reading

Pawbeats – koncert (05.03.2016 r./ Bydgoszcz)

Dla kogoś, kto z hip hopem ma niewiele wspólnego, spotkanie z muzyką proponowaną przez Marcina Pawłowskiego było nie lada wyzwaniem. Nie powiem – z obawą i nutką niepewności sięgałam po płytę. Jednak otuchy dodawały mi zapowiedzi, a konkretniej – instrumentalizacja każdego z utworów promujących nowy krążek Pawbeatsa. Takiej harmonii już dawno nie słyszałam.

Continue Reading

Justyna Steczkowska – koncert akustyczny (14.02.2016 r./ Żyrardów)

Na tym koncercie miało miejsce wszystko, czego jako odbiorca poszukuję w sztuce. Był czas na refleksję, odrobinę głębszej filozofii, odbiór motoryczny pozwalający całkowicie oderwać się od rzeczywistości, jak i wsłuchanie się w zupełnie nowe aranżacje najpopularniejszych utworów Justyny Steczkowskiej. Koncert akustyczny to zdecydowanie coś, na co chce się wrócić i w czym chce się uczestniczyć po raz kolejny.

Continue Reading

David Bowie – Blackstar

W tym roku postanowiłam sobie na bieżąco śledzić własne inspiracje i dokonywać miesięcznego, artystycznego podsumowania. Obawiałam się, że będzie to niezwykle trudne zadanie – nie sposób przecież przewidzieć dynamiki, ruchu, który jest główną siłą i duchem otaczającej nas sztuki. Jednak mijający styczeń okazał się łaskawy.

O dziwo, już po jego pierwszym tygodniu wiedziałam, że będzie to miesiąc spod znaku Davida Bowiego. Właśnie trzymam w ręce jego ostatnie dzieło życia i zastanawiam się na ile, jako Artysta i jako Człowiek, był świadomy tego, że płyta „Blackstar” (a w zasadzie „”) będzie jego testamentem.

Continue Reading