Kasia Kowalska – AYA

Dzięki takim utworom i takim dziełom możemy być spokojni o dalsze losy kultury popularnej. Kasia Kowalska naprawdę zaskoczyła swoim najnowszym singlem. “Aya” to nie tylko dobra, ale przede wszystkim rozbudzająca ciekawość zapowiedź nowego krążka. A dla mnie to również inspiracja do głębszych analiz.

Continue Reading

Dni Polkowic 2016

Przyzwyczajeni do sal koncertowych, eleganckich wnętrz filharmonii, wygodnych foteli teatrów i ciszy, która na widowni tworzy niezwykły nastrój, bardzo często zapominamy, że sztuka niejedno ma imię. Warto czasami zrezygnować ze swoich nawyków i wyjść poza własne oczekiwania, aby przekonać się, że najwięcej emocji tkwi w szczegółach.

Continue Reading

Justyna Steczkowska – koncert w Kuźni Kulturalnej

Są koncerty, w trakcie których można otrzymać całą paletę emocji. Jeżeli dodać do tego szczyptę spontaniczności i kilka gramów doskonałego warsztatu – otrzymujemy wydarzenie muzyczne, które zachwyca, wzrusza, bawi, skłania do refleksji. Wydarzenie, które pobudza do dyskusji. Bezapelacyjnie koncert, o którym rozmawia się nawet kilka dni “po”, należy zaliczyć do “udanych”.

Continue Reading

Sinéad O’Connor – krótka historia dekadencji

Bez wątpienia jest Artystką, która od lat budzi skrajne emocje. Sinéad O’Connor zachwyca, wzrusza, ale i szokuje, a niejednokrotnie także drażni swoim wizerunkiem. Ostatnie jej zaginięcie ponownie ożywiło dyskusję, w której nie brakuje ocen. Ale czy dotyczą one twórczości Sinéad? Czy w jakikolwiek sposób nakreślają kontekst obecnych wydarzeń?

Continue Reading

Ameryka – nowy teledysk Varius Manx

Obraz przygotowywany z rozwagą, prezentujący – ot tak i po prostu – SENS. Niechaotyczny, nieprzypadkowy, przepełniony nawiązaniami, które zarówno dla zespołu, jak i fanów, są dotknięciem dawno skrywanej tęsknoty. Teledysk do utworu “Ameryka” grupy Varius Manx & Kasi Stankiewicz, wyreżyserowany przez Michała Pańszczyka, to przypieczętowanie powrotu “Variusów“.

Continue Reading

Hans Zimmer – kompozytor naszych czasów

Należę do pokolenia, które płakało przy premierowym seansie “Króla Lwa“, przeżywało całą dramaturgię losów postaci “Domu dusz” – filmu, w którym splotły się tak wyjątkowe nazwiska jak: Streep, Banderas, Close czy Irons. Należę do pokolenia, które oczekiwało premiery “Gladiatora“, uczyło się Bellucci w takich produkcjach, jak chociażby “Łzy Słońca“, a potem z zachwytem obserwowało rozwijającą się w swoim aktorskim fachu Keirę Knightley, która zachwycała w “Królu Arturze“. Należę do pokolenia, dla którego muzykę skomponował Hans Zimmer.

Continue Reading