Kasia Kowalska – Aya – recenzja

Od premiery najnowszego albumu Kasi Kowalskiej minęło już trochę czasu. I dobrze – pierwsze recenzje, pisane naprędce, zapewne zginęły już pod wielkim “wow”, natłokiem myśli i porównań, których temu wydawnictwu nie brakuje. “Aya” to jednak nie jest kolejny album w karierze Artystki. To coś na wzór filozoficznej wiwisekcji, którą odczytać można niezwykle indywidualnie, intymnie wręcz, ale też takiej, która ma wymiar uniwersalny.

Continue Reading

ENT – najnowsza płyta Varius Manx & Kasi Stankiewicz

Z filozoficznego punktu widzenia “powrót” jest czymś abstrakcyjnym. Nie da się wrócić do tego samego miejsca, w którym byliśmy choćby 5 minut temu, bo miejsce to jest już innym – właśnie o wartość tych 5 minut. Z tego też powodu wszelkie próby wielkich powrotów w historii sztuki bardzo często stawały się po prostu wielkimi porażkami. Z tym większym zainteresowaniem przyglądałam się planom wydawniczym Varius Manx & Kasi Stankiewicz.

Continue Reading

Poświatowska/Radek – duet godny pokolenia “Współczesności”

Nie lubię kiedy artyści sięgają po poezję. Jako filolog – z wykształcenia i z zamiłowania – doskonale zdaję sobie sprawę z tego, jak ważne jest dzisiaj pielęgnowanie słowa, szczególnie tego, które zamknięte zostało w poezji. Jakakolwiek lekkomyślność czy nieumyślna beztroska w sferach, które wymagają wyjątkowej wrażliwości, może zakończyć się katastrofą. A takich już polska scena muzyczna widziała wiele. Dlaczego? Artyści, występujący kilka, kilkanaście a nawet kilkadziesiąt lat na scenie mają swoje przyzwyczajenia – znają obszary w których czują się po prostu dobrze. I zupełnie nieumyślnie dają się ponieść tym swoim przyzwyczajeniom przy kolejnym projekcie. Nic w tym złego – do czasu, aż sięgają po poezję i usilnie starają ją się wcisnąć w swoje ramy – w granice własnej monotonii. Wtedy mnie, jako filozofowi i krytykowi, pozostaje już jedynie zapłakać nad takim projektem. Bo ani poezja nie jest zasadnie wykorzystana, ani jej wartość wydobyta na światło dzienne, ani na nowo nie została zinterpretowana czy też wprowadzona w zupełnie nowy, ciekawy dla odbiorcy obszar. Co gorsze – Artysta obnaża wówczas swoje słabości, bo pokazuje się w świetle utartych schematów, braku plastyczności i otwartości na to, co “nie jest jego”. Usilnie stara się wyważyć otwarte drzwi – po co? Nie wiem.

Continue Reading

“Anima Live” – recenzja albumu koncertowego

Potrafi zachwycić zmysłowością – zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Z dystansu wydaje się nazbyt poważna, niemal posągowa i zdystansowana w swojej elegancji. Jednak ci, którzy zdecydowali się zaryzykować i zbliżyć, mieli okazję przekonać się, że w bliskim kontakcie jest jak aksamit – delikatna, subtelna, przyjemna w obcowaniu na co dzień… Bo taka naprawdę jest… Anima LiveJustyny Steczkowskiej.

Continue Reading

Muzyczne podsumowanie 2016 roku!

Oficjalnie – mamy już 2017 rok. Można więc pokusić się o małe podsumowanie. Na wielu portalach muzycznych można już takowe znaleźć. Ja jednak mam ochotę na bardzo subiektywny rekonesans minionych wydarzeń. Rok 2016 bez wątpienia był rokiem NAJ…

Continue Reading

Suplement Rosyjski – co z tą serią…? [recenzja]

Ciężko mi “rozgryźć” serię albumów, które ukazują się w ramach cyklu “Dobre Piosenki“. Z jednej strony jest to fantastyczna i chyba niespotykana na polskim rynku muzycznym okazja do poznania naprawdę niezwykłych utworów. To skrawek kultury podany w bardzo przystępnej, ujętej tematycznie formule. Z drugiej – wydania, które trafiają w moje ręce rozczarowują niedociągnięciami. I to poważnymi. Dzisiaj, jako konsument, czuję się zawiedziona i odrobinę oszukana. Dlaczego?

Continue Reading

Izabela Trojanowska wraca do lat 80.

My, pokolenie lat 80. oraz urodzeni w latach 90., nie za bardzo rozumiemy mocną, wyrazistą rytmikę utworów, które powstały jeszcze zanim my usłyszeliśmy pierwsze dźwięki. Dzisiaj wydaje się ona zbyt banalna, zbyt przewidywalna i nudna. Od muzyki oczekujemy różnorodności, awangardyzmu osadzonego w spójnej koncepcji. Powtarzalnością jesteśmy w stanie się bawić, ale szybko szukamy czegoś nowego. Jesteśmy muzycznymi narkomanami – ciągle nam mało a nowe projekty starczają nam na coraz krócej. Stale więc szukamy świeżych muzycznych doznań, które dadzą przysłowiowego kopa. Jak więc w takiej rzeczywistości może odnaleźć się płyta, która staje się wehikułem czasu i prowadzi w sam środek lat 80.? A taką właśnie propozycją jest najnowszy album Izabeli Trojanowskiej – “Na skos“. 

Continue Reading

Kolędy polskich artystów

Dzisiaj dość przyjemny, krótki i tematyczny wpis. Z racji nadchodzących Świąt życzę Wam wszystkim dużo inspiracji, otwartości na NOWE, cierpliwości w oczekiwaniu na albumy ulubionych artystów… I przysłowiowej Gwiazdki z nieba 🙂 Zasiadając przy wigilijnym stole cieszcie się bliskością rodziny i przyjaciół, a tych, których nie możecie spotkać przy wspólnym posiłku – miejcie ich w sercach 🙂 Nie zapomnijcie też o kolędowaniu! 🙂 Warto, w ten wyjątkowy czas, dać się ponieść świątecznej atmosferze.

Continue Reading

Z artystycznego archiwum X. Śledztwo w sprawie “Animy”

Dzisiaj troszkę inny wpis. W zasadzie – zupełnie inny. To propozycja wspólnej podróży po świecie sztuki – małe “śledztwo”. Przypomnij sobie serial kryminalny, który ostatnio widziałeś. Zobacz oczyma wyobraźni głównego bohatera – uważnego na szczegóły, z otwartym umysłem podchodzącego do problemu, podążającego krok po kroku, powoli, do celu…

Continue Reading