Poświatowska/Radek – duet godny pokolenia “Współczesności”

Nie lubię kiedy artyści sięgają po poezję. Jako filolog – z wykształcenia i z zamiłowania – doskonale zdaję sobie sprawę z tego, jak ważne jest dzisiaj pielęgnowanie słowa, szczególnie tego, które zamknięte zostało w poezji. Jakakolwiek lekkomyślność czy nieumyślna beztroska w sferach, które wymagają wyjątkowej wrażliwości, może zakończyć się katastrofą. A takich już polska scena muzyczna widziała wiele. Dlaczego? Artyści, występujący kilka, kilkanaście a nawet kilkadziesiąt lat na scenie mają swoje przyzwyczajenia – znają obszary w których czują się po prostu dobrze. I zupełnie nieumyślnie dają się ponieść tym swoim przyzwyczajeniom przy kolejnym projekcie. Nic w tym złego – do czasu, aż sięgają po poezję i usilnie starają ją się wcisnąć w swoje ramy – w granice własnej monotonii. Wtedy mnie, jako filozofowi i krytykowi, pozostaje już jedynie zapłakać nad takim projektem. Bo ani poezja nie jest zasadnie wykorzystana, ani jej wartość wydobyta na światło dzienne, ani na nowo nie została zinterpretowana czy też wprowadzona w zupełnie nowy, ciekawy dla odbiorcy obszar. Co gorsze – Artysta obnaża wówczas swoje słabości, bo pokazuje się w świetle utartych schematów, braku plastyczności i otwartości na to, co “nie jest jego”. Usilnie stara się wyważyć otwarte drzwi – po co? Nie wiem.

Continue Reading

Koncert Muzyki Filmowej w Poznaniu – cz. 2

Im dalej w las, tym więcej drzew… Im lepsze wykonania serwowali nam Artyści, tym większe okazywały się nasze – odbiorców – wymagania. Nic więc dziwnego, że po naprawdę magnetycznym występie Justyny Steczkowskiej, Januszowi Radkowi przypadła trudna rola. Ale nie tylko jemu. Koncert Muzyki Filmowej tak naprawdę dopiero się zaczynał – wchodził w swój “Złoty wiek”.

Continue Reading

Koncert Muzyki Filmowej w Poznaniu – cz. 1

Rzadko mamy okazję uczestniczyć w takich wydarzeniach. Śmietanka polskiej sceny muzycznej w przedstawicielach płci męskiej i jedna z najbardziej cenionych artystek, czyli: Janusz Radek, Mietek Szcześniak, Krzysztof Kiljański, Andrzej PiasecznyJustyna Steczkowska – wszyscy na jednej scenie, w jednym projekcie, ale przy niejednorodnej muzyce.

Cykl “Koncertów Muzyki Filmowej” promowany był od wielu miesięcy. Przez ten czas zdążyłam się sporo nasłuchać o tym projekcie. Obietnica przedsięwzięcia na “światowym poziomie” – jak to określała w wywiadach sama Justyna – rodzi ogromne wymagania. To nie tylko slogan przyciągający odbiorców, zachęcający ich. To zobowiązanie, z którego Artyści i organizatorzy będą rozliczeni.

Continue Reading

Janusz Radek zaskakuje

O niektórych artystach wiemy, że są. Ale ich nie znamy – nie spotkaliśmy się dotychczas z ich twórczością, a to, co zostało nam zaserwowane – np. przez programy telewizyjne – okazało się niewystarczające, a może nawet i szkodliwe dla samego artysty. Właśnie dlatego na koncert Janusza Radka wybierałam się z pewną dozą nieufności.

Continue Reading