Varius Manx & Kasia Stankiewicz w Toruniu

Są koncerty, które mają w sobie tyle energii i tyle potencjału, że na ich losach nie jest w stanie zaważyć nic – a już na pewno nie zachmurzone niebo. I tak sobie myślę – jakim trzeba być Artystą, aby w deszczu przyciągnąć do siebie ludzi, a na dodatek – uczynić ich szczęśliwymi? Kto był na koncercie Varius Manx & Kasi Stankiewicz już zna odpowiedź…
KPG 2016 - B1_varius manx_

Zapadło mi w pamięci wprowadzenie Łukasza Wudarskiego, który, reprezentując toruński Dwór Artusa, zapowiedział występ zespołu Varius Manx. Wspomniał w sentymentem magiczne lata 90., kiedy to osiedlowe podwórka były przestrzenią prawdziwych przygód i młodzieńczych dylematów. I nikt wtedy jeszcze nie myślał o smartfonach, selfie, Facebooku czy wielu innych zjawiskach XXI wieku i jego interaktywnej cywilizacji. Ba! Wówczas granice małych, dziecięcych państw wyznaczało się kijem na piasku. I miały one wartość – nikt nie śmiał ich przekroczyć, bo bronione były wartością słowa. A dzień dla wielu kończył się “za pięć siódma”, bo o 19.00 była “wieczorynka” (czy ktoś jeszcze pamięta, że przez kilkadziesiąt lat w TVP o 19.00 była “Wieczorynka”?!).

 

I na tle “złotych lat 90.” wyrastały teksty i muzyka utworów Varius Manx. Od zawsze dotykały codzienności i jednocześnie unikały banalności. Styl zespołu – rozpoznawalny, liryczny dość. Teksty – uniwersalne! I coś mi się wydaje, że dzisiaj okazują się jeszcze bardziej aktualne, niż w czasach, kiedy powstawały.

Tęsknimy… Wszyscy strasznie tęsknimy za tym światem. I zapewne dzisiaj, z perspektywy ponad dwóch dekad, idealizujemy go nieco. Mimo wszystko trudno oprzeć się wrażeniu, że był to świat z którym byliśmy bliżej. A skąd mam pewność, że tęsknimy? To doskonale widać na koncertach z jubileuszowej trasy Varius Manx & Kasi Stankiewicz. Zespół jakby się zatrzymał w czasie – nie zmienił ani stylu, ani też charakteru wypowiedzi artystycznej. A mimo to, po 25 latach, nadal przyciąga, wzrusza, rozbudza emocje i daje radość. Wczorajszy koncert, który odbył się w Amfiteatrze Muzeum Etnograficznego w Toruniu dowodzi tego bezapelacyjnie.

Gdyby ktoś jednak chciał się wybrać w taką magiczną i zarazem emocjonalną podróż, to spotkanie z “Variusami” jest ku temu doskonałą okazją. Żywe emocje, które dają i radość, i wzruszenie, i chwilę głębszej refleksji są katalizatorem podróży w czasie. To prawdziwy wehikuł. To dzięki tym utworom i tym piosenkom 40-latkowie znowu mogą przeżywać rozterki typowe dla dwudziestolatków, 30-latkowie na nowo mają lat “naście”, a 20-latkowie odkrywają piękno zupełnie innego świata – tego, który zamknięty jest w utworach Varius Manx.

Do tego wszystkiego jest jeszcze Kasia Stankiewicz, której energia i radość ze śpiewania są dekoracją każdego występu. Niekiedy u artystów dostrzec można rutynę i nawet, kiedy widać, że śpiewanie sprawia im przyjemność, to jednak nie ma w nich młodzieńczego entuzjazmu. A Kasia na scenie jest eksplozją emocji – na tej samej scenie, na której stoi od ponad 20 lat! Co jest receptą na to, że stale przyciąga? Myślę, że bezpośredniość i spontaniczność 🙂 Brakuje nam dzisiaj i jednego, i drugiego. Komunikujemy się za pośrednictwem telefonów, SMS-ów, Facebooka… Żyjemy niemal w całości w internecie. Ze względu na to, że zdjęcia niemal z każdej sytuacji życiowej trafią “do sieci” i na różne portale społecznościowe – kontrolujemy się na każdym kroku, pozujemy i stylizujemy. Aż tu nagle, wybieramy się na koncert, w trakcie którego Artystka, swoją ujmującą (i niemal dziecięcą!) beztroską jest w stanie to wszystko przełamać i pokazać, że to w zasadzie BEZ ZNACZENIA 🙂 I takiej wolności nam brakuje – tej, którą mieliśmy w prostych i pięknych latach 90.! Jednak nie przepadła ona na zawsze. Jest w nas 🙂 Czeka na odkrycie, na to, aż zrezygnujemy ze sztywnych zasad i codziennej zachowawczości i po prostu pozwolimy jej żyć.

Jeżeli więc ktoś jeszcze szuka wehikułu czasu, pragnie cofnąć się o dwie dekady, a przy tym wszystkim poczuć smak prawdziwej, wewnętrznej wolności – powinien dać sobie szansę i pozwolić Kasi Stankiewicz i Varius Manx wprowadzić się w ich świat. 🙂

Na koniec wspomnę tylko jedno i może z jednego się wytłumaczę. Relacja z koncertu (jak na mnie) króciutka i pozbawiona naukowo-filozoficznych analiz 🙂 Ale są po prostu chwile, które warto przede wszystkim przeżyć i nie zamykać ich w sztywnych ramach konwencji i języka. Idę więc sobie przeżywać, a Was zostawiam z fotorelacją 🙂

SETLISTA:

  1. Intro/ Prisoner
  2. Bez fałszu
  3. Dom
  4. Kiedy mnie malujesz
  5. Zabij mnie
  6. Oszukam  czas
  7. Zamigotał świat
  8. Elf skradnie wasze serca
  9. Ten sen
  10. Maj
  11. Pocałuj noc
  12. Ruchome piaski
  13. Piosenka księżycowa
  14. Zanim zrozumiesz
  15. Orła cień

BIS:

16. Ameryka

17. Najlepszy z dobrych

18. Wstyd

EXTRA BIS 🙂

19. Najmniejsze państwo świata


OCENA

organizacja              

setlista                      

scenografia/scena  

live                               Rating Stars - 0 to 10

OCENA OGÓLNA    


IMG_7344 IMG_7342 IMG_7340 IMG_7301

IMG_7352 IMG_7370 IMG_7470 IMG_7511

IMG_7366 IMG_7378 IMG_7414 IMG_7338

IMG_7527 IMG_7522 IMG_7501 IMG_7494

IMG_7611 IMG_7316 IMG_7571 IMG_7585

IMG_7618 IMG_7663 IMG_7647 IMG_7644

IMG_7559 IMG_7704 IMG_7780 IMG_7712

IMG_7742 IMG_7625 IMG_7751 IMG_7757

IMG_7804 IMG_7858 IMG_7814 IMG_7808

IMG_7915 IMG_7902 IMG_7898 IMG_7895

IMG_7894 IMG_7924 IMG_7929 IMG_7962

IMG_8026 IMG_7956 IMG_8032 IMG_7989

IMG_8020 IMG_7883 IMG_7946

Koncert Varius Manx & Kasia Stankiewicz
Kiedy: 15.07.2016 r.
Gdzie: Amfiteatr Muzeum Etnograficznego w Toruniu

Przeczytaj również...

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *